sobota, 3 lipca 2010

Boho Chic

Raz na ludowo!
chłód satyny, genialny krój i piękny wzór, feeria barw i odcieni
nieskończone możliwości kombinacji dodatków

niezwykle praktyczna, zajmuje mało miejsca
nie wymaga prasowania, chłodzi i wysycha w mig
moja najukochańsza sukienka 'boho szik'
bywa często komplementowana, nawet przez obce osoby:)
chyba moja najlepsza sukienkowa zdobycz sekondhendowa





Boho chic:

boho dress- sh
mint bag- %H&M, .dk (old)
ring- %Pilgrim,.dk, był m.in.tu
kolczyki- Pepco (old)
wiązałki-%H&M, tu
warkocz- własny


* na zdjęciach zaprezentowała się także letnia opalenizna-skutek niefrasobliwości jej właścicielki


Gdzie: plaża, spotkania na mieście i poza nim
Poziom wygody i samopoczucia podczas noszenia: 10/10


5 komentarzy:

  1. Chyba najbardziej zazdroszczę "nie prasowania":)Jest piękna!Szkoda tylko, że nie widać dołu;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładna,a tył wygląda jak przód:)

    OdpowiedzUsuń