poniedziałek, 27 września 2010

W Malinowym Ogrodzie

Czasem pół jest lepsze niż całość, a z drugą połową smakuje wręcz wybornie!
Chwytając ulotne chwile złotego blasku wczesnej jesieni i rozkoszując się możliwością skorzystania z oferty weekendu za pół ceny, zaczęło się cudownym spacerem do zoo, a skończyło magiczną kolacją w Malinowym Ogrodzie. Jesienną porą zwierzaki mają się zdecydowanie lepiej niż w upale, a ceny przyjazne kieszeni, pozwalają porozkoszować się niecodziennymi smakami.

Tunika trafiła się jak ślepej kurze. Odniosła ją z powrotem do sh jakaś pani, na którą byłą za wąska..Czy jeszcze ktoś tak robi?!? Odnosi ciuch wyceniony na całe 14zł?!?A warty?! I ja tam się znalazłam i tą czarną perłę przechwyciłam:) Takie rzeczy, tylko w małych miastach.

P.S. Blogowanie tak mi najwidoczniej siedzi w głowie, iż uderza po cichu w moją podświadomość:)
Odwiedziłam tej nocy tą blogerkę we śnie:) Spędziłyśmy na pogaduszkach naprawdę fajny czas...;)




 

Dinner for to set*
silk tunic- Carla F.,sh
 jeans- %Vero Moda.dk, wciąż te same
apaszka/scarf- sh, my fav
kolczyki/earrings-%Promod,tu
bransoletka/bracelet-vintage, after mom
ballerinas- Deichmann(old)
torba/bag- sh, tu

*Zestaw złożony w 5minut. Decyzja, że wychodzimy, szybki ogląd szafy. Klucze w drzwiach. Pewnie jeszcze nie raz ją zestawię z innymi elementami.

Gdzie:kolacja we dwoje
Poziom wygody i samopoczucia podczas noszenia: 10/10

Jeśli malinowy..to skojarzenie samo przez się, cóż za uczta dla uszu o tej zmysłowości niewinnej powojach!

7 komentarzy:

  1. sama bym sobie kupiła taką tunikę ;)) jest piękna ;))
    Pozdrawiam ;]

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna tunika a husta przewspaniałaaaa

    OdpowiedzUsuń
  3. beautiful!
    i love your hair
    xxx

    OdpowiedzUsuń
  4. luźna tunika i wzorzysta chusta tworzą zgrany duet. ślicznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam podobne baleriny:)Tunika śliczna-te wykończenia koronkowe i guziczki z tyłu...I przyznaję,że też mi się ze dwa razy przyśniły współblogowiczki:))

    OdpowiedzUsuń
  6. ulubiony erotyk mojego polonisty, kiedy wylosowalam ten utwor na mojej maturze kazal mi przeprowadzic analize negatywną wiedzac jak bardzo ten utwori nie przypadl mi do gustu ; a twoj zestaw przeciwnie podoba mi sie tunika a szal to juz baardzo; mieszkam w wietrznej Skandynawi, wiec w szalach troche z musu sie kocham:)
    pozdrawiam http://cafeszafe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń