Przyszłą Pannę Młodą wystylizowałyśmy a'la Madonna z klipu
Like a Virgin.Było słodko, niewinnie, obiecująco:)
Anatomia szarości sprawdziła się bezbłędnie na parkiecie i poza nim.
A warkoczyk...?
ech, warkoczyk zauroczył pewnego romantycznego stomatologa:)
tunika pod wdzięczną nazwą Sienna-%Cubus, tu
tights-Pepco, niestety nie wytrzymały napięcia,spotkały się z bransoletką i puściły do niej oczko






































