Są takie miejsca, parki gdzie posadzono kiedyś całe aleje tych pięknych drzew, które każdego roku wyznaczają cezury czasowe: wspomnienia kasztanowych ludzików i ich rumaków tworzone z zapałem w przedszkolu, zawody i gry z ich użyciem podczas przerw, matur czas, studiów czas.
I jeszcze wspomnienie o zabawnym przewodniku, który pewnej jesieni spędzanej w Prowansji opowiadał o chestnuts plantations and specials, które to słowo wypowiedział chyba z milion razy z niezwykle urokliwym francuskim akcentem...
I jeszcze wspomnienie o zabawnym przewodniku, który pewnej jesieni spędzanej w Prowansji opowiadał o chestnuts plantations and specials, które to słowo wypowiedział chyba z milion razy z niezwykle urokliwym francuskim akcentem...
O wszystkim tym co roku przypominam sobie w tej jednej sekundzie, kiedy idąc aleją kasztanową rozglądam się w nadziei, że uchował się gdzieś choć jeden przed dziecięcą zachłanną chęcią posiadania tych błyszczących kulek przypominających czekoladowe trufle.
Jest! Jest ich więcej! Podobno mają leczniczą moc.
Jest! Jest ich więcej! Podobno mają leczniczą moc.
Idę z ręką w kieszeni i przeplatam je między palcami niczym dalekowschodnie relaksacyjne kule.
Chestnuts ton w ton
żakiet ze skóry/leather blazer- sh, tu
koszulka z koronką/tee- zwykły sklep
sweter- %Vila,.dk, tu
spódnica/skirt- sh, pięknie "dzwoni" po indyjsku
kolczyki/earrings- Søstrene Grene.dk
opaska/hairband- Søstrene Grene.dk
rajstopy/tights- %Pieces.dk
apaszka/scarf- sh
torba/bag- sh,.dk
balerinas- sh, tu





































