piątek, 24 września 2010

Chocolate Chestnuts


Są takie miejsca, parki gdzie posadzono kiedyś całe aleje tych pięknych drzew, które każdego roku wyznaczają cezury czasowe: wspomnienia kasztanowych ludzików i ich rumaków tworzone z zapałem w przedszkolu, zawody i gry z ich użyciem podczas przerw, matur czas, studiów czas.
I jeszcze wspomnienie o zabawnym przewodniku, który pewnej jesieni spędzanej w Prowansji opowiadał o chestnuts plantations and specials, które to słowo wypowiedział chyba z milion razy z niezwykle urokliwym francuskim akcentem...
O wszystkim tym co roku przypominam sobie w tej jednej sekundzie, kiedy idąc aleją kasztanową rozglądam się w nadziei, że uchował się gdzieś choć jeden przed dziecięcą zachłanną chęcią posiadania tych błyszczących kulek przypominających czekoladowe trufle.
Jest! Jest ich więcej! Podobno mają leczniczą moc.
Idę z ręką w kieszeni i przeplatam je między palcami niczym dalekowschodnie relaksacyjne kule.  

 
 







Chestnuts ton w ton

żakiet ze skóry/leather blazer- sh, tu
koszulka z koronką/tee- zwykły sklep
sweter- %Vila,.dk, tu
spódnica/skirt- sh, pięknie "dzwoni" po indyjsku
kolczyki/earrings- Søstrene Grene.dk
opaska/hairband- Søstrene Grene.dk
rajstopy/tights- %Pieces.dk
apaszka/scarf- sh
 torba/bag- sh,.dk
balerinas- sh, tu

 
   

poniedziałek, 20 września 2010

Grunge Girl

Jesienne trendy ewidentnie nasuwają powrót, tym razem do lat 90-tych i znienawidzonego przez ówczesnych rodziców nastolatków stylu grunge: za duże czapki, warstwowe ubieranie koszul w kratę, dużych, mięsistych, wyciągniętych swetrów, starych, znoszonych spodni i butów. Styl powraca w wersji bardziej wypolerowanej. Eklektyczny grunge to przede wszystkim łączenie ze sobą różnorodnych stylów.
Ale muzyka tamtych dni...muzyka wciąż tak samo prosta, zbuntowana, dotykająca surowej strony duszy, grająca na czułych strunach serca. Nirwana.

 


Kurt Cobain's Girlfriend

kurtka/jacket- vintage po tacie
koszula/shirt- vintage po dziadku 
bokserka/tee vintage(mam ją od dziecka, kiedyś była sukienka,dziś dłuższą koszulką)
jeans- H&M,mają ok.5 lat
sweter-Marks&Spencer,sh
Muszkieterki/ Musketeer's boots- %Bilka,.dk(old)
kolczyki/earrings- %Promod, tu
łańcuszek/chain-H&M
chusta/scarf- sh, tu
czapa/cap - Pepco
pasek/belt-sh 





czwartek, 16 września 2010

Rain, dear, keeps falling on my head...

Rain, Dear, spada na mą głowę i Reindeer* spada też. A właściwie wypada w czeluści szafy. 
Jak miło wbić się w ciepłą mięsistą materię bluzy. Nie byłabym jednak sobą gdybym nie połączyła jej z chustą. Zwłaszcza jeśli pasuje do kangurki ton w ton. 
Jest to też jedyna rzecz w szafie, którą ja i MMŻ* posiadamy w dwóch identycznych egzemplarzach, różniących się tylko rozmiarem. Nasuwa mi się obraz niektórych zachodniosąsiedzkich par, które podczas zwiedzania, na wyjazdach, mają ten sam model kurtek/bluz tylko że w wersji męskiej i żeńskiej:). Na pewno nie raz zdarzyło się i Wam zobaczyć taki obrazek:). Nie stosujemy tego typu praktyk.
Mój renifer jest bardziej w sumie łosiowaty, tak więc moody moose rusza na łów.



 
 

Blue Inside&Out:

bluza/jumper- Bilka,.dk
chusta/scarf-sh
spodnie/trousers-%Real,tu
kolczyki/earrings- jubiler,tu


* uwielbiam zabawy słowem i złożoność skojarzeń związanych z nimi
* Mężczyzna Mojego Życia, w skrócie/pieszczotliwie, Małż

Gdzie:na rower i po zakupy
Poziom wygody i samopoczucia podczas noszenia: 10/10



środa, 15 września 2010

T- raperka znad Bałtyku

Pogoda jaka jest, każdy widzi. Jednak nam, T-raperkom nie straszne są kaprysy Pani Jesień.
A właściwie to już się stęskniłam za ciepłymi przytulnymi swetrzyskami, apaszkami i szalami i innymi miesięcy chłodniejszych ocieplaczami. Zestaw często gęsto eksploatowany w weekendy za miastem, na łonie natury, wymiennie z okryciem wierzchnim w postaci jakiejś parki. Jak widać na miejsce wyprawy t-raperskie też się sprawdza.
 






 sweater-F&F,sh,100%cashmere
 jeans-%VeroModa.dk
jacket-%VeroModa,.dk
bag- NYPD,sh,tu
boots-%Bilka,.dk,tu
earrings- jubiler,tu
ring- allegro
scarf- sh

Gdzie:sprawy na mieście
Poziom wygody i samopoczucia podczas noszenia: 10/10

poniedziałek, 13 września 2010

Girl with Peacock Earrings

Właściwie miałam weselić się na weselu przyjaciół w którejś z moich dyżurnych wyjściowych sukienek i ewentualnie doprawić wybraną nowymi dodatkami, ale przypadkiem trafiła się ta, była przeceniona i żal było jej nie wziąć. Zwłaszcza, iż drzemie w niej duży potencjał i wiedziałam, że nie będzie to sukienkowy one night stand. Najczęściej właśnie w takich małych prowincjonalnych sklepikach można znaleźć najfajniejsze i przyjazne dla budżetu rzeczy.
Kolory i wzory na sukience same nasunęły mi skojarzenie z tym pięknym ptakiem.
Pomyślałam o stylizacji retro, z wykorzystaniem nasyconej barwy turkusu. Wreszcie miałam okazję spożytkować tę opaskę, bo na co dzień według mnie zupełnie nie pasuje.
Jedni wierzą, że pawie pióra nie są zbyt szczęśliwe, znalazłam natomiast symbolikę zgoła inną. 
Pawie są również symbolem nieśmiertelności i chronią przed złym czarem! W tym też celu były trzymane nie tylko w królewskich włościach. Paw jest symbolem odrodzenia.
W sam raz jako pakiet dołączony do ślubnych życzeń! Niech ich miłość będzie nieśmiertelna, ochraniana przed urokiem złych mocy i odradza się wciąż na nowo!






peacock dress- no name,tzw. zwykły sklep w małym mieście
peacock earrings- zwykły sklepik
peacock bracelet- India Shop
headband- %Kappah, tu
bolerko - zwykły sklep
ring- from mom
bag- zwykły sklepik, moja ślubna
cream shoes- %Bianco.dk, tu
rose shoes - zwykły sklep, tu
Gdzie: Wesele przyjaciół
Poziom wygody i samopoczucia podczas noszenia: 10/10

czwartek, 9 września 2010

Grey's Anatomy

Wieczór panieński koleżanki. Działo się.
Przyszłą Pannę Młodą wystylizowałyśmy a'la Madonna z klipu
Like a Virgin.Było słodko, niewinnie, obiecująco:)
Anatomia szarości sprawdziła się bezbłędnie na parkiecie i poza nim.
A warkoczyk...?
ech, warkoczyk zauroczył pewnego romantycznego stomatologa:)

 






tunika pod wdzięczną nazwą Sienna-%Cubus, tu
tights-Pepco, niestety nie wytrzymały napięcia,spotkały się z bransoletką i puściły do niej oczko
szorts- % Ś.P.Galeria Centrum
vest-%Cubus, tu 
wisior-H&M, tu
kolczyki- H&m, tu
bransoletka- %Cameieu
ballerinas-Deichmann
 Big Pink Tie-gadżet-pamiątka z panieńskiego  

Gdzie:wieczór panieński, wyjście do klubu
Poziom wygody i samopoczucia podczas noszenia: 10/10

wtorek, 7 września 2010

L'Parisienne

Jeansów nie miałam na sobie chyba od ponad 3 miesięcy.
Na upalne letnie dni lepiej sprawdzają się przewiewniejsze materiały. Czas jednak się z nimi przeprosić.
Paski, trencz, szalik, czerwone paznokcie niezmiennie kojarzą mi się z francuskim szykiem.
Pobiegłam kupić bagietkę, camembert i winogrona.
Do Paryża daleko mi i blisko.
Mam nawet pod domem Piekarnię Paryską:)


trencz-ZaraWoman,sh, tu
 tee- %F&F,Tesco, tu
jeansy- %Vila,.dk
ballerinas- Deichmann
key fobs- souvenirs from Paris
watch-ring- allegro 
bag- NYPD, nowa z metką prosto z N.Y.[sic!],sh

p.s. Wciąż poszukuje wisiorka z wieżą Eiffla i kolczyków z tym motywem..

Gdzie:sprawy na mieście
Poziom wygody i samopoczucia podczas noszenia: 10/10